niedziela, 10 marca 2013
czwartek, 7 lutego 2013
poniedziałek, 28 stycznia 2013
czwartek, 17 stycznia 2013
Dream come true!
Pewnego październikowego poranka ujrzałam 2 kreski na teście ciążowym :)
Spełniło się nasze największe marzenie :)
I tak, szczęśliwie weszliśmy już w 5 mc :)))
Brodka- podziękowania i uściski za zdjęcia :*
Spełniło się nasze największe marzenie :)
I tak, szczęśliwie weszliśmy już w 5 mc :)))
Brodka- podziękowania i uściski za zdjęcia :*
niedziela, 9 grudnia 2012
Przygotowania świąteczne :-)
Uwielbiam przedświąteczny czas :) Za oknem śnieg, w domu piosenki bożonarodzeniowe. Sklepowych tłumów nie znoszę więc unikam, ile się da. Prezenty prawie skompletowane.
W końcu nauczyłam się lepić pierogi - pół zamrażarki zajęte przez nie, ale mam ogromną satysfakcję :)
W związku z przymusowym pobytem w domu narobiłam także świątecznych dekoracji, którymi planuję Najbliższych obdarować na Święta.
Poniżej kilka zdjęć :)
niedziela, 18 listopada 2012
wtorek, 13 listopada 2012
poniedziałek, 22 października 2012
poniedziałek, 8 października 2012
niedziela, 7 października 2012
Zimowe zapasy
Taaaaki duży zbiór muszli i muszelek posiadam :-) Małe i duże, białe i kolorowe, klasyczne i "świderki". Mam zamiar zrobić tej zimy ogromną donicę balkonową, oklejoną muszlami.
A to etap początkowy muszelkowego chustecznika :-)
Na dzień dzisiejszy jest już prawie skończony, pozostało jeszcze kilka warstw lakieru.
Mam nadzieję, że niebawem zapełni półkę w moim butiku na Artillo.
sobota, 6 października 2012
Donica od Garncarza :)
Kolejny prezent :) Tym razem dla Teściowej. Donica od Garncarza, w której zasadziłam białego wrzosa, bukszpana i małego iglaka ;)
Sama bym taką chciała!
środa, 13 czerwca 2012
poniedziałek, 26 marca 2012
Oksywie - Mechelinki
Wczoraj, prawie jak co każdą niedzielę, wybrałam się z tatą na spacer brzegiem morza. Zazwyczaj uczęszczamy na trasie Gdynia - Sopot. Wczoraj jednak pieszą wyprawę rozpoczęliśmy na Oksywiu. Przez Babie Doły doszliśmy do Mechelinek. Podróż z przygodami, co widać na poniższych zdjęciach :-) Pogoda, choć słoneczna, bardzo wietrzna. Nam jednak do szczęścia nie wiele trzeba :-) Spacerowaliśmy około 3 godzin. Nawdychaliśmy się jodu, a dziś... znów do pracy :-)
| Łodzie rybackie na Oksywiu |
| Podążamy ku Babim Dołom |
| Przeszkoda pierwsza :-) |
| "Deptak" w Babich Dołach |
| Babie Doły |
| Kolejne przeszkody na plaży |
| Jestem i ja - nadmuchana jak balon :-) |
| Mechelinki - łodź rybacka - koniec spaceru :-) |
piątek, 23 marca 2012
Moja mała pracownia...
Wygospodarowałam w mieszkanku kąt - a właściwie 4 kąty - w których stworzyłam moją małą, ale własną, pracownię. Dotychczas trochę robiłam w kuchni, trochę w pokoju. Ale gdy jadło się posiłki lub gotowało trzeba było przenosić "moje zabawki" z jednego miejsca w drugie. Nie lubiłam tego.
A teraz, wszystko mam w jednym miejscu - stary, nieużywany stół, przechowywany u Rodziców w piwnicy (bo wyrzucić szkoda) stał się głównym blatem do mojej pracy :-)
Jakby tu jeszcze wygospodarować więcej czasu na tworzenie? :-)
czwartek, 22 marca 2012
Wiosennie :-)
Ten oto piękny bukiet żonkili (jednych z moich ulubionych wiosennych kwiatów) czekał właśnie na mnie :))))))
Pan zapytał czy wiem od kogo?! No jakże mogłabym nie wiedzieć! :)
Dzięki mój wierny Wielbicielu, że po tylu latach, wciąż mnie potrafisz zaskoczyć i sprawić ogromną niespodziankę :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
























